Mianem piątej ćwiartki nazywa się podroby zwierzęce, które wiele osób traktuje jako przemysłowy odpad lub składową karm dla zwierząt domowych. W rzeczywistości organy te są bardzo delikatne i po umiejętnym przygotowaniu potrafią rozsmakować nawet największych oprtunistów. Decydując się na jedzenie mięsa należy okazywać zwierzętom chociaż minimum szacunku – w moim odczuciu jedzenie również piątej ćwiartki może być przejawem takiego działania.
Z warszawskim food truckiem 4 Kółek i Bułki miałam okazję spotkać się na festiwalu w Krakowie, podczas którego zgrana drużyna oferowała swoje największe przeboje. Oprócz Pokaż Język, Pełnego Polika, Janosika, Złap Byka Za Ogon i Cezara (sałata), 4 Kółka i Bułka oferują Musztardę Po Obiedzie, którą wybrałam podczas wizyty.
4 Kółka i Bułka stawiają sobie za cel kreowanie smacznych i unikatowych połączeń, które zaskakują mięsożerców. Zamiast prostego, zmielonego mięsa znanego z większości burgerów w ich specjałach można bez trudu znaleźć duże porcje mięsa i piątej ćwiartki. W tym przypadku płacąc za burgera z konkretnym dodatkiem klient ma 100% pewność, że właśnie zamówiony główny składnik znajduje się w jego kanapce (burgery można w prosty sposób fabrykować – w przypadku niezmielonych, charakterystycznych porcji, które serwuje ten warszawski food truck nie może być o tym mowy).









