Pełną Parą mieści się przy ulicy Nowowiejskiej 10 w Warszawie. Idealna lokalizacja zaraz przy Metrze Politechnika sprawia, że traficie tu bez żadnego problemu. A warto tu trafić! Orientalna kuchnia i atmosfera sprzyjająca smakowaniu i rozmowom pozwoli na miłe spędzenie czasu i odkrycie nowych, wyjątkowych smaków.
Restauracja oferuje kilka sal na dwóch poziomach, w których każdy znajdzie dla siebie doskonałe miejsce. Otwarta przestrzeń jest idealna na szybkie, smakowite posiłki, a te bardziej intymne miejsca na spokojne rozmowy i wyciszoną atmosferę. Miejsca przy stolikach zajmują Ci, którzy przyszli na szubki lunch, grupy znajomych, studenci, biznesmeni, starsi i młodsi. Ideą restauracji jest by smakować azjatyckie smaki i cieszyć się czasem spędzonym z bliskimi w nowoczesnym wnętrzu, przy dobrej muzyce i energii.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Kuchnia orientalna i dim sum przygotowywana jest przez doświadczonych kucharzy z Chin i Nepalu. Dania, które możemy znaleźć w karcie dzielą się na klasyczne smaki Azji oraz ich wariacje w świetnym wydaniu. W Pełną Parą zamówimy nie tylko świetne pierożki na parze dim sum, ale także specjały azjatyckiego street foodu, kuchnię wykwintną, zupy i sałatki, a nawet desery.
Mieliśmy wielką przyjemność spróbować wielu przepysznych pozycji z karty, które do tej pory wspominamy, szukając okazji do odwiedzenia Pełną Parą ponownie. Naszą ucztę rozpoczęliśmy od orzeźwiających napojów: bubble tea z czarną tapioką i lemoniady z yuzu i rozmarynem, które doskonale ugasiły pragnienie i przygotowały do posiłku. Summer rollsy z krewetką, mango i makaronem sojowym oraz sosem mango aioli to lekka, ale pełna smaku propozycja na idealną przystawkę. Świetny mango aioli podkreślił wszystkie świeże smaki, pięknie zawinięte w delikatny papier ryżowy.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Kolejną pozycją była pikantna sałatka z wołowiną, ogórkiem, pomidorkami, kolendrą, rukolą i trawą cytrynową, czyli Spicy Beef. Dla miłośników pikantnych smaków to danie perfekcyjne. Delikatne mięso w połączeniu ze świeżymi, chrupiącymi dodatkami i świetnym dressingiem smakowało wybornie. Ostrość przebijała się w każdym kęsie i podkreślała aromat każdego składnika sałatki.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Teriyaki Sizzler, czyli stirfry z kurczaka w sosie teriyaki z czerwoną cebulą, grzybami shiitake, pieczarkami i dwoma rodzajami sezamu to podawane z ryżem danie główne dla największych głodomorów. Cudny, lepiący się sos wybornie smakował z kurczakiem i dodatkami. Sposób podania dania uprzyjemnił moment rozpoczęcia smakowania, przedłużając go aż do końca posiłku.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Podczas wizyty w Pełną Parą nie sposób powstrzymać się przed spróbowaniem pierożków na parze. My zdecydowaliśmy się połączyć tą przyjemność z sałatką z mango, edamame i sałaką z alg morskich, zamawiając Vege Dim Sum Mix, czyli deskę dim sum z dodatkami. Dwa rodzaje pierożków – ze szpinakiem i serem oraz z dynią i orzechami doskonale zaspokajają głód, a kęsy nabierane razem z wyraźnymi dodatkami tworzyły w ustach zupełnie nowe smaki. Dzięki temu mogliśmy wybierać, z czym każdy kęs najlepiej nam smakuje i szukać smakowych połączeń idealnych.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Azjatyckie desery zawsze zaskakują swoimi aromatami, więc postanowiliśmy spróbować Pudim De Coco – puddingu kokosowego z płatkami kokosa, czarnym ryżem i mango oraz Dark&White, pierożków z białą czekoladą i owocami. Rozpływające się w ustach desery rozpieściły nas doszczętnie. Jeśli wyobrażacie sobie idealne zakończenie posiłku, to właśnie na te desery powinniście się zdecydować.

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg
Pełną Parą to miejsce, którego całokształt jest godny podziwu. Kulinarna pasja, którą czuć w każdym daniu, atmosfera, piękny wystrój oraz bardzo uprzejmi i sympatyczni kelnerzy i kelnerki sprawiają, że restauracji nie chce się opuszczać. Uczta nad uczty, niezwykłe i autentyczne smaki oraz energia, która panuje w restauracji to miłość od pierwszego wejrzenia, którą będziemy czule pielęgnować. Polecamy!

Fot. Monika Zonenberg

Fot. Monika Zonenberg








